Gwiazdy rapu
Jeśli cofnąć się do początków rapu jako osobnego nurtu muzycznego, to pierwsze, co zauważymy, to ilość czarnoskórych artystów, tórzy ową kulturę zapoczątkowali. La Rock, Cowboy, Kurtis Blow, Fat Boys to tylko naprawdę nieliczni artyści i zespoły spośród całej rzeszy, która od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku zajmowała się rapem.
Zastanawia też spora liczba Latynosów, którzy również mieli niemały udział w rozprzestrzenianiu się kultury hip-hopowej, a więc także i jej szczególnego elementu, jakim jest niewątpliwie rap. To zresztą za ich sprawą rozwinął się on tak bardzo, że już na początku lat osiemdziesiątych stał się jednym z najbardziej znanych i rozpoznawalnych gatunków muzycznych w Ameryce.
Jednak jego utożsamianie z mafią i kryminalnymi sprawami doprowadziło do tego, że wśród ludności nie był przyjmowany zbyt chętnie, a sami raperzy wyśmiewani i szykanowani. Zmieniło się to dopiero kilka lat później, kiedy na rynku pojawił się dance-rap. Lżejsza forma rapu, bez przesadnej brutalności oraz wulgarności w tekście sprawiła, że stał się on coraz bardziej lubiany i ceniony nawet przez swoich anty sympatyków.
Na arenie muzycznej zaczęli się pojawiać raperzy, których nazwiska skandowano jeszcze przed wystąpieniem, coraz większe wpływy miał też rap na inne gatunki muzyczne, a szczególnie na hip-hop, którego był częścią i z którego się wywodził. Rytmiczne mówienie tekstu, z początku nieznane i wyśmiewane, stało się powoli dominującym gatunkiem i nurtem muzycznym w całej Ameryce Północnej.