Czym jest rap?

Hip-hop łączy w sobie cztery podstawowe elementy, bez których jego istnienie byłoby po prostu nieistnieniem. Najważniejszym, tuż obok breakdance i tańca, slangu i graffiti jest rapowanie. Właściwie to tylko rap stanowi podwalinę tego, co nazywamy współczesny hip-hopem, bo to rapowanie buduje cały styl tego gatunku muzyki.

Często jest rap niedoceniany, minimalizowany, mieszany z błotem, nierzadko odmawia mu się w ogóle miana muzyki, mimo iż posiada całe miliony fanów. Samo zresztą bycie raperem wiąże się zwykle z porzuceniem jakiejś ludzkiej godności, a przynajmniej tak wygląda w oczach „świętego społeczeństwa”.

Rap widziany jest często jako siedlisko grzechu, kryminalnych zachować, brutalności i nie należy się dziwić takiemu postrzeganiu, bo jest ono w pewny stopniu właściwe. Faktycznie bowiem rap wywodzi się właśnie z takich środowisk – marginalnych, odrzuconych, dla których muzyka to jedyne źródło jakiegoś szczęścia i oderwania się od rzeczywistości.

Niekiedy nawet rap jest typową przykrywką dla porachunków gangsterskich i często pod pojęciem rapowania kryją się jakieś inne kryminalne synonimy. Nie na to jednak zwracają uwagę prawdziwi fani takiej muzyki, ale na przekaz, jaki do nich dociera za jej pośrednictwem.

Rap to bowiem głównie wołanie o pomoc – wołanie przesiąknięte własnymi doświadczeniami, smutkiem, rozpaczą.

Nie zawsze jednak tak było, bo rzeczywiste początki rapu mają korzenie w rzeczach wesołych i pogodnych, pełnych entuzjazmu i jasnych, a nie ponurych i beznadziejnych jak obecnie.